" All happiness depends on a leisurely breakfast"
John Gunther
Ostatnio ruszyło parę spraw związanych z moją wymianą: płatności, zakup biletów do Krakowa, szukanie dofinansowań, w związku z czym niedługo pewnie pojawi się post o tematyce wyjazdowej. Na razie jednak jestem w trakcie moich kulinarnych poszukiwań i wprowadzania regularnych treningów biegowych. Dzisiaj szybciutko opróżniam telefon ze zdjęć z jedzeniem i podaję wam pomysły na zdrowe śniadania.
Rano zazwyczaj króluje u mnie owsianka (bananowo-kakaowa - pychota!), ostatnio jednak miałam rano więcej czasu i spróbowałam zrobić omlet. Smakował wyśmienicie, mimo "przypadkowego" dosypania przez siostrę połowy paczki pieprzu. Także dzisiaj do mojego fit zbioru dołącza: omlet ze szpinakiem i pomidorami.
OMLET ZE SZPINAKIEM I POMIDORAMI
Składniki:
- 3 jajka
- pomidor pokrojony w plastry
- przyprawy (sól, pieprz, bazylia)
- łyżka oliwy z oliwek
- 150 gram świeżych liści szpinaku
Sposób przygotowania:
- Na patelni rozgrzać oliwę. Dodać plastry pomidorów i posypać je pieprzem.
- Po chwili dodać liście szpinaku, posolić i przykryć całość przykrywką. Dusić 2 minuty, często mieszając.
- Jajka ubić trzepaczką i dodać do nich bazylię, sól, pieprz. Wlać na patelnię ze szpinakiem.
- Smażyć pod przykryciem na małym ogniu przez 3-4 minuty.
Jest taki czarny z powodu przypadkowej ilości pieprzu.
Jak już wcześniej wspomniałam, moje "treningi" biegowe stały się ostatnio regularne, więc zaczęłam się trochę bardziej bieganiem przejmować. Dla wszystkich zainteresowanych od 18 maja w mojej ukochanej Biedronce będzie akcja "Biegiem po formę", a tam m.in. torba sportowa i pulsometr, do którego kupna jestem coraz bardziej przekonana.
The Surfaholic Girl





Fajnie wyglądają te buty :)
OdpowiedzUsuń